Piętnaście lat później

W miniony weekend odbyło się spotkanie po latach ludzi z klasy z podstawówki. Dokładnie w piętnaście lat po jej zakończeniu. Miejscem spotkania była kawiarnia, blisko naszej starej szkoły. Na spotkanie przyszło tylko dwadzieścia osób z liczącej blisko trzydzieścioro sześcioro uczniów klasy, niestety nie wszyscy mogli się zjawić. Część mieszka za granicą, jedna osoba już nie żyje, a niektórym po prostu nie pasowało. Strasznie byłem uradowany, gdy spotkałem się z chłopakami ze starej paczki. Łukasz i Miłek, jak mi powiedzieli pracują w tym samym zakładzie i montują stacje transformatorowe. Nie narzekali i mówili, iż można z tego wyżyć. Paweł z kolei pracuje dla firmy budowlanej i buduje dla przykładu przeciski poziome. On jednak narzeka na zbyt niską płacę i prędzej, czy później zmieni pracę. Ja pochwaliłem się moją pracą i tym, że robię projekty graficzne, na czym bardzo dobrze wychodzę. Dosiadłem się później do koleżanek. Ania i Hania wyszły już za mąż, a Hania ma nawet dwójkę dzieci, z którymi jak się później okazało przybyła na spotkanie. Ja im powiedziałem, iż jestem na razie na etapie szukania konkretnej dziewczyny. Być może na następne spotkanie przyjadę razem z moją przyszłą żoną, bądź też narzeczoną.

Wyraź siebie

Napisz co Ty myślisz...
ooo i, jeśli chcesz fotkę widoczną z komentarzem, idź looknij na gravatar!