Swój własny interes
Rozważałam tak sobie możliwości założenia własnej firmy. Myślałem na poważnie o interesie dotyczącym tłumaczeń przysięgłych. Rynek w tej branży jest dość rozległy, ale stosując różnorakie chwyty marketingowe, zaniżając ceny, można się na tym dorobić. Na przykład taka firma tłumaczenia przysięgłe kraków, w swojej ofercie ma zarówno tłumaczenia ustne, jak i pisemne oraz mają też tłumaczy na różne imprezy i nie tylko. Na korzyść firmy działa jej spore doświadczenie i wykwalifikowana kadra. Robią tłumaczenia kraków w ponad dwudziestu różnych językach. Ja na początku robiłbym tłumaczenia tylko w trzech językach. Oczywiście w języku angielskim, niemieckim i francuskim. Mam przyjaciół, którzy biegle mówią przynajmniej w jednym z tych języków, toteż bym ich zatrudnił. Sam mam zamiar pójść dodatkowo na kurs języka włoskiego, abym mógł później poszerzyć ofertę tłumaczeń o ten język. Na razie zbieram informacje i formalności. Szukam też odpowiedniego miejsca pod biuro. Będę składał również wniosek o dotacje z unii europejskiej. Biznes plan napiszę razem z moim kolegą ze studiów. Pozostaje jeszcze kwestia kredytu na tą inwestycję. Mam przyjaciela, który pracuje w dobrym banku i zgłoszę się do niego o pomoc w tej kwestii.